Ruch w biurze

     

Kiedy nie mamy motywacji do aktywności fizycznej, szukamy wymówek. Najczęstszą z nich jest praca, przez którą czujemy się zbyt zmęczeni, by po południu zmobilizować do wizyty na siłowni. Jeśli uważacie, że wielogodzinna praca w biurze stanowi wystarczające usprawiedliwienie, to się mylicie! Jest szereg ćwiczeń, które w dyskretny sposób można wykonywać w pracy. Efekty? Większa wydajność, rozluźnienie mięśni, poprawa samopoczucia.

      

Wbrew pozorom jest całkiem sporo ćwiczeń, które można wykonać bez wzbudzania wokół siebie zainteresowania w trakcie pracy, stojąc na przystanku, czy podczas jazdy autobusem. Wystarczy napinać i rozluźniać mięśnie brzucha. Można to zrobić, siedząc za kierownicą. Nie tylko będzie to stymulować mięśnie, ale poprawi się praca jelit. Co jeszcze można robić?

          

  1. Ćwiczenia izomeryczne. Polegają na wzmacnianiu mięśni, kiedy stawy są nieruchome. Wystarczy napinać mięśnie i utrzymać je tak przez pół minuty. W ten sposób można wzmacniać różne partie ciała. Chcąc ćwiczyć uda, wystarczy siedzieć, złączyć kolana i stopy, aby na siebie napierały. Podobnie ćwiczymy brzuch. Podczas siedzenia napinamy brzuch, robimy skłony na boki.
  2. Ćwiczenia rozciągające. Ta grupa ćwiczeń będzie przede wszystkim poprawiała krążenie. Mięśnie, które rozciągamy, powinny być w danej pozycji przez pół minuty. Aby rozciągać ramiona, stoimy, robimy wdechy i wydechy i wyciągamy ramiona w górę. Przykład ćwiczenia na rozciąganie nóg. Podczas siedzenia w rozkroku, prostujemy nogę i opieramy o podłogę. W tym czasie drugą nogę zginamy w kolanie, po czym odchylamy ją na bok. Całym ciałem pochylamy się w kierunku nogi wyprostowanej.